Serce przyśpieszało coraz bardziej, żądza krwi stawała się potężniejsza, a bicie jej serca ogłuszało go. Nie widział wcale jej błyszczących, przestraszonych oczu... Chciał tylko rozerwać ją na strzępy jak najszybciej.
A gdzieś tam dwa serca umierały z miłości, jedno zimne, drugie gorące, oby dwa przerażone. Nie wiedziały co robić, aby odzyskać ukochaną Hermione...
Wiedziała, że zaraz umrze, jednak może tak będzie lepiej? Ponieważ w chwili zagrożenia pomyślała, że straci nie jedną, lecz dwie najważniejsze jej osoby. I gdyby przeżyła, ta myśl dręczyłaby ją... Ta myśl jest zakazana. Nigdy nie miała prawa dostać się do jej serca. Jednak się dostała...
Oni tam, ona tu... żaden z nich nie zdąży jej uratować. Żaden z nich z nią nie będzie. Żaden z nich nie uwierzy w jej śmierć. A jeśliby przeżyła... tylko jeden będzie ją miał, podczas gdy drugi umrze
z rozpaczy...