Po pierwsze przepraszam, przepraszam, przepraszam. Wiem, że pewnie zastanawialiście się co się stało, ale spokojnie... nie zapomniałam o blogu. Nie miałam po prostu czasu pisać. W cztery dni poprawiłam 10 przedmiotów i jest ok. Niedługo wakacje i będę mogła już swobodnie pisać. Jutro jadę na dwudniową wycieczkę do Wrocławia ^^ potem wracam mam dzień wolnego, a potem idę na rajd, no i sobotę mam już wolną i tak do końca roku. Proszę poczekajcie jeszcze tyle. Dobrze wiecie jaki teraz był (może dla niektórych jeszcze jest) sajgon. A więc to tyle i do zobaczenia w kolejnym rozdziale!